No hate. No violence
Races? Only one Human race
United We Stand, Divided We Fall
Radio Islam
Know Your enemy!
No time to waste. Act now!
Tomorrow it will be too late

English

Franç.

Deutsch

Arabic

Sven.

Español

Portug.

Italian

Russ.

Bulg.

Croat.

Czech

Dansk

Finn.

Magyar

Neder.

Norsk

Polski

Rom.

Serb.

Slov.

Indon.

Pers.

Türk.

日本語

汉语
Al-Nakba, czyli jak naprawdę rodził się Izrael
Adam Krawczyk

Historia Izraela jest najbardziej zmitologizowaną częścią historii powszechnej XX wieku. W zależności od położenia geograficznego, a nawet wyznania, w pracach historyków powstawały różne wersje historii tego państwa. Do połowy lat 80. XX wieku historiografię izraelską przedstawiali izraelscy historycy – syjoniści, których wersja o ciągłych planach zepchnięcia Izraela do morza przez państwa arabskie uzyskała aprobatę w państwach zachodnich, a w szczególności w Stanach Zjednoczonych. Są to dzieła przedstawiające obraz historii całkowicie gloryfikujący państwo Izrael, (Efraim Karsh, Fabricating Israeli History, Anita Shapira, Land and Power, The Zionist Resort to Force, 1881-1948).
W latach 80. pracę badawczą nad historią Izraela rozpoczęli żydowscy historycy nie związani z „syjonistyczną szkołą historyczną”. Ich badania, oparte na obszernym materiale źródłowym, dały zaskakujące rezultaty. Nazwano ich „nowymi historykami” lub „historykami – rewizjonistami”. Spośród członków tej grupy należy wymienić: Simha Flapan, The Birth of Israel: Myth and Realities; Benny Morris, The Birth of the Palestinian Refugee Problem 1947-1949; Tom Segev, One Palestine Complete: Jews and Arabs Under the British Mandate; Avi Shlaim, The Iron Wall: Israel and the Arab World. Mimo iż w późniejszym czasie drogi tych naukowców rozeszły się, na trwałe obalili oni wiele mitów odnoszących się do historii państwa żydowskiego, zakorzenionych w izraelskiej społeczności. Odnosiły się one głównie do wydarzeń lat 1947-1949, czyli okresu tworzenia państwa izraelskiego, rozszerzenia jego granic w wyniku działań zbrojnych oraz uchodźctwa palestyńskiego. Udowodnili oni odmienny obraz historii od tego, który oficjalnie był dotąd głoszony w Izraelu, szczególnie w odniesieniu do genezy państwa żydowskiego.
Jak naprawdę rodził się Izrael?
W listopadzie 1947 r., w chwili pozytywnego dla Żydów rozstrzygnięcia sprawy palestyńskiej na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, Hagana, która wcześniej zajmowała się ochroną żydowskich osiedli, wiosek, kibuców i dróg komunikacyjnych między nimi, od tego momentu rozpoczęła działania w przejmowaniu terenu wydzielonego przez ONZ pod przyszłe państwo arabskie, jak również międzynarodowej strefy Jerozolimy oraz pustyni Negev.
Podział Palestyny, który oficjalnie został przyjęty przez główny nurt syjonistów, był, jak podkreślają „nowi historycy”, zręcznym posunięciem propagandowym. Wcześniejsze wypowiedzi najważniejszej osoby wśród żydowskich osadników w Palestynie prezentowały zupełnie inną postawę niż ta oficjalnie głoszona. David Ben Gurion zapowiadał: „Gdy staniemy się siłą dzięki utworzeniu własnego państwa, obalimy podział i zajmiemy całą Palestynę. Państwo nasze będzie tylko początkiem w realizacji syjonizmu, jego zadanie będzie polegało na przygotowaniu dalszej ekspansji. Państwo będzie musiało wykonać to zadanie nie poprzez wygłaszanie kazań, ale dzięki karabinom maszynowym”. Ben Gurion mówił także: „Akceptacja dla podziału nie zmusza nas, by wyrzec się Transjordanii. Nie wymagamy od nikogo rezygnacji z tej wizji. Przyjmiemy państwo w dzisiejszych granicach, ale granice syjonistycznych pragnień i zainteresowań żydowskich ludzi nie będą ograniczone przez żaden zewnętrzny czynnik”. Inna jego wypowiedź brzmiała: „Nie sugerujemy, że teraz przedstawiamy nasz ostateczny cel, który sięga o wiele dalej niż cel rewizjonistów – którzy sprzeciwiają się podziałowi. Jestem niechętny, by zrezygnować z wielkiej wizji, ostatecznej wizji, która jest organiczną, duchową i ideologiczna częścią składową moich (…) syjonistycznych pragnień”. Inna jego wypowiedź brzmiała: „(…) niepełne żydowskie państwo nie może być końcem, ale dopiero początkiem. Nie możemy poprzestać na tym, możemy osiąść w innych częściach tego kraju i regionu”. Najpełniej przyszłe ekspansywne plany Ben Guriona zostały wyrażone w 1938 r., gdy mówił: „Granice syjonistycznych pragnień zawierają południowy Liban, południową Syrię, całą Cis-Jordanię i Synaj”.
Palestyńczycy odeszli z własnej woli, czy zostali wygnani?
Te syjonistyczne pragnienia mogły być zrealizowane jedynie poprzez wyeliminowanie arabskiej populacji Palestyny. Józef Weitz, przewodniczący Departamentu Osadnictwa Agencji Żydowskiej, przedstawiał te plany, mówiąc: „Między nami musi być jasne, że nie może być żadnego pokoju między dwoma narodami w tym kraju. Nie osiągniemy naszego celu, jeżeli Arabowie nadal będą w tym kraju. Jedynym wyjściem jest przeniesienie wszystkich Arabów do sąsiednich państw. Ani jedna wieś, ani jedna osada nie powinna się ostać”. Takie przedstawienie faktów budzi w izraelskim społeczeństwie sprzeciw, syjonistyczna historiografia przedstawiała przez lata pełne uznanie Ben Guriona dla planu podziału. Od początku lat 80. ubiegłego wieku trwa spór wśród historyków izraelskich, gdzie „nowi historycy” zaprzeczają wizji historii przedstawianej dotychczas w Izraelu. Benny Morris pisał, że: „pomysł transferu był tak stary jak nowoczesny syjonizm i towarzyszył jego rozwojowi i działaniu w minionym wieku”.
Plany te udało się urzeczywistnić w czasie wojny 1947-48, gdy 700,000 Arabów palestyńskich stało się uchodźcami. W dniu proklamowania utworzenia państwa Izrael (14 maja 1948 r.) Żydzi byli w posiadaniu 1,734,000 dunamów ziemi, czyli około 6,59% całkowitej ziemi w Palestynie i stanowili 35 % populacji. Przez wiele lat w izraelskiej społeczności pokutował pogląd, że Arabowie uciekli, gdyż zostali do tego namówieni przez swoich przywódców, aby następnie powrócić z armiami państw arabskich. Wbrew temu, co przedstawiała syjonistyczna historiografia, nie było oficjalnego wezwania do ewakuacji palestyńskiej ludności ze strony prowizorycznych władz arabskich – Wysokiego Komitetu Arabskiego (al-Lajna al-‘Arabijja al-‘Ulija) z muftim Jerozolimy Hadżdż Amin al-Husejnim na czele, ani kampanii mediów na rzecz exodusu. Wysoki Komitet Arabski domagał się, by arabskie formacje wojskowe zawracały siłą wszystkich mężczyzn mogących wziąć udział w wojnie. Jak pisał Ilan Pappe, „nie było pojedynczego rozkazu, czy nawet sugestii o ewakuacji Palestyńczyków przez jakąś stację radiową zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz Palestyny w 1948 r”.
Zbrodnie, o których nie pisano
W grudniu 1947 r. rozpoczęła się wojna palestyńsko-żydowska, w czasie której doszło do wielu zbrodni żydowskich oddziałów wojskowych i paramilitarnych na arabskich (palestyńskich) cywilach. Prace Morris’a, Pappe’ego, Flapman’a szczegółowo prezentują działania oddziałów żydowskich w tej wojnie. W Izraelu zbrodnie z czasów wojny 1947-1949 nie stanowiły do lat 80. tematu dyskursu historycznego; jeżeli takowa tematyka pojawiała się w pracach naukowych, to kierowana była na tory organizacji ekstremistycznych – Irgunu i Gangu Sterna. Jednak organizacją, która przyczyniła się do masowych wypędzeń ludności palestyńskiej, była Hagana, z której jeszcze w maju 1948 r. powstanie oficjalne izraelskie wojsko. Do masakr dokonanych przez żydowskie oddziały miało dojść między innymi we wsiach: Chisas, Qazaza, Deir Jassin, Khirbet Nasir, Beit Daras, Dawajima. 15–20 lutego 1948 r. Czwarty Batalion Palmachu, oddziału żydowskiego wojska, pod dowództwem Josefa Tabenkina wkroczył do wioski Qisarija. Wszyscy wieśniacy, którzy nie zdążyli uciec, zostali zamordowani. W dniach 1–4 maja 1948 r. w Ajn al-Zajntun oraz w pobliskich wsiach w ciągu 3-4 dni wydarzyło się pięć osobnych mordów. Trzeci Batalion Palmachu i batalion obrony cywilnej pod dowództwem Mosze Kelmana wrzucał granaty do domów arabskich wieśniaków, siedemdziesięciu pojmanych palestyńskich Arabów ze związanymi rękoma zostało rozstrzelanych. W nocy z 13 na 14 maja 1948 r. w Abu Susa żydowski oddział zatrzymał 12 mieszkańców, 10 mężczyzn i 2 kobiety. Mężczyźni i jedna z kobiet zostali zastrzeleni. Druga kobieta została zgwałcona, a następnie zamordowana. W dniach 22–23 maja 1948 r. we wsi Tantura ponad 200 wieśniaków, głównie młodych ludzi, zostało rozstrzelanych przez Brygadę Alexanronii. Mieszkańcy Lydda i sąsiadującego z nim miasteczka Ramle zostali wypędzeni. Icchak Rabin, późniejszy premier Izraela, w swoich pamiętnikach pisał, że w trakcie spotkania z Ben Gurionem i Jigalem Allonem ten ostatni spytał Ben Guriona: „Co zrobimy z ludnością Lydda?”, Gurion mu odparł: „Wypędzić ich”. Podczas marszu w pustynnym upale zmarło ponad 100 osób, głównie starców i dzieci. W historiografii, jak i w pamięci wielu Palestyńczyków, to wydarzenie zostało nazwane „marszem śmierci z Lydda”.
W kwietniu 1948 r. miała miejsce jedna z najgłośniejszych masakr w Palestynie. Oddział Irgunu wraz z oddziałem Gangu Sterna zamordował 254 wieśniaków we wsi Dejr Jassin. W tej masakrze prawdopodobny jest również udział członków Hagany, którzy mieli dawać wsparcie artyleryjskie. Wieś została zaatakowana 9 kwietnia. Po krótkiej wymianie ognia, w której śmierć poniosło czterech Żydów, a kilkunastu zostało rannych, wieś poddała się. Aktywiści Irgunu i Lehi dokonali mordu na mieszkańcach wioski, część wieśniaków rozstrzelali, część została zamordowana z użyciem noży i tasaków. 30 października 1948 r. w wiosce Safsaf wojsko izraelskie skierowało całą jej ludność na plac między dwoma budynkami, 70 osobom zawiązano oczy i rozstrzelano.
ONZ, chcąc zakończyć konflikt, wysłała do Palestyny mediatora, szwedzkiego dyplomatę Folke Bernadotte, który w czasie II wojny światowej uratował tysiące żydowskich ludzi od śmierci z rąk nazistów. Lansował on plan powrotu uchodźców palestyńskich oraz umiędzynarodowienia Jerozolimy, który nie podobał się ani przywódcom żydowskim, ani grupom terrorystycznym. Folke Bernadotte został zamordowany przez żydowskich ekstremistów [histmag.org/?id=2300].
Niesprawiedliwość, o której się nie pamięta
Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948 r. przyjęło rezolucję o prawie powrotu Palestyńczyków do ich siedzib oraz do odszkodowań. W odpowiedzi na tą rezolucję rząd Ben Guriona wydał dekret w sprawie dóbr i domów opuszczonych przez uchodźców od listopada 1947 do września 1948 r. Poprzez ten dekret władze izraelskie powołały Straż Własności Osób Nieobecnych, która w ciągu następnych trzech lat przekazała cały majątek należący uprzednio do Palestyńczyków emigrantom żydowskim, zarówno z Europy, jak i z krajów arabskich. Palestyńskie mieszkania w Jerozolimie zostały przekazane urzędnikom rządowym. W wielu miastach, między innymi w Hajfie, Karmelu, Jaffie, palestyńskie domy zostały przekazane żydowskim emigrantom. Wiele tysięcy Palestyńczyków było uchodźcami wewnątrz Izraela, mieszkali w prowizorycznych barakach nieopodal swoich dawnych domostw. W sprawie powrotu Arabów palestyńskich do swoich domów istniała możliwość odwołania się do izraelskiego sądu. Nawet po pozytywnej decyzji sądu w wielu przypadkach nie było możliwości takiego powrotu. Pomiędzy 1948 a 1953 r. izraelski rząd założył 370 nowych osad na ziemiach skonfiskowanych Palestyńczykom. Rozbiór ten przyśpieszył napływ Żydów z zagranicy i umożliwił liczebny wzrost ludności Izraela do 1952 r. o blisko 700 tys. osób. Zamieszkujący te tereny Arabowie nie tylko zostali pozbawieni miejsc zamieszkania, ale również stad bydła i owiec, które przejęli członkowie kibuców i moszawów. W 1954 r. wartość skonfiskowanej ziemi została wyceniona na ponad 100 milionów funtów palestyńskich, ta kwota zawierała wycenę zagarniętych kamieniołomów, 10 tysięcy akrów winnic, 25 tysięcy gajów drzewek cytrusowych, 10 tysięcy sklepów, 50 tysięcy domów mieszkalnych itd.
Oczyszczanie stref przygranicznych z arabskich mieszkańców trwało aż do 1951 r. Historyk izraelski Ilan Pappe pisał: „Żydzi przyszli i za pomocą wyrywania z korzeniami wzięli ziemię, która była arabska. Chcieliśmy być kolonialistami, a jednocześnie zrobić moralne wrażenie (…) Armie arabskie, głównie z Egiptu, Syrii, Iraku i Transjordanii, teraz Jordanii, liczyły tylko 20 tysięcy ludzi. Rdzeń walczących sił arabskich pozostał z tyłu, by zapewnić wewnętrzną stabilność ich własnych, młodych reżimów (…) Izrael miał szczególne porozumienie z Transjordanią, którego Legion Arabski był najsilniejszą z nadjeżdżających armii; przejął tylko Zachodni Brzeg, który według podziału ONZ miał być centrum palestyńskiego państwa”.
Dwie propagandy
Autorem najwszechstronniejszego badania dotyczącego ekspulsji arabskich mieszkańców Palestyny jest Benny Morris, którego fragment wypowiedzi brzmiał następująco: „Do tej chwili każdy, kto rozmawiał o Arabach i ich ucieczce w 1948 r. wie, że nie było żadnej „prawdziwej”, historycznej pracy badawczej. Były dwie kolidujące wersje propagandy, jedna arabska, druga żydowska. Jeżeli ktoś otrzymał edukację w Izraelu, wiedział, iż Arabowie uciekli i ja tak myślałem. Nie znałem nic innego. Żydowskie pokolenie 1948 znało prawdę i umyślnie ją fałszowało. Oni wiedzieli o masowych deportacjach, masakrach i gwałtach (…) Żołnierze i urzędnicy wiedzieli, lecz umyślnie szerzyli kłamstwa”. Wypowiedź izraelskiego generała Mosze Dajana potwierdza słowa „nowych historyków”, mówił on: „Żydowskie wsie zostały założone w miejscu arabskich wsi. Nawet nie znasz nazw tych arabskich wsi. I nie winię ciebie za to, ponieważ tamte książki geografii już nie istnieją, nie tylko książki nie istnieją, arabskie wsie również. Nakhal powstał w miejscu Mahlu, kibuc Girat w miejscu Jibta, kibuc Sarid w miejscu Huneifis, Kefar Jeszuszu’a w miejscu Tal al-Szuman. Nie ma jednego pojedynczego zbudowanego miejsca w tym kraju, w którym nie było wcześniej arabskiej populacji”.
Jak pokazała późniejsza rzeczywistość, większość uchodźców nie miała możliwości powrotu do swoich domów, mimo iż usilnie próbowali do nich powrócić. Benny Morris szczegółowo opisał exodus Arabów palestyńskich w swojej książce The Birth of the Palestinian Refugee Problem, 1947-1949. Pisał on: „Ponad 350 arabskich wsi i miast zostało pozbawionych arabskiej ludności w czasie działań wojennych 1948-49 i w wyniku jej bezpośrednich następstw. W 1949 r. większość tych miejsc było całkowicie lub częściowo zrujnowanych, nie nadając się do zamieszkania”.
W listopadzie podział dawnego mandatu palestyńskiego i Jerozolimy między Izraelem a Jordanią został sfinalizowany wprawdzie jeszcze nieformalnie, ale wystarczająco, by przesądzić o geopolitycznym kształcie tego regionu i na długo pozbawić złudzeń zwolenników niepodległego państwa arabskiego w Palestynie. Teza o militarnej przewadze Arabów miała nie tylko dodawać splendoru izraelskim bojownikom o niepodległość, mobilizować opinię międzynarodową oraz opinię żydowskiej diaspory na rzecz Izraela, lecz również podbudowywać oficjalną izraelską wersję przyczyn exodusu ludności palestyńskiej poza granice nowego państwa.


Adam Krawczyk:
Doktor historii, pracownik dydaktyczny Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W 2007 roku obronił rozprawę doktorską Terroryzm ugrupowań fundamentalistycznych (na obszarze Izraela w II połowie XX wieku). Stały współpracownik największego polskiego portalu internetowego o terroryzmie i przemocy politycznej, http://www.terroryzm.com. Brał udział w wielu krajowych i międzynarodowych konferencjach naukowych. Jest autorem kilkunastu artykułów naukowych omawiających XX-wieczną historię Bliskiego Wschodu i monografii zgodnej z tytułem dysertacji doktorskiej.

Za: histmag.org/?id=2370

 


"Moim zdaniem, Izrael jako „państwo żydowskie” stanowi zagrożenie nie tylko dla samego siebie i swoich mieszkańców, lecz także dla wszystkich żydów oraz ludności zamieszkującej Bliski Wschód i inne regiony."

- Prof. Izrael Shahak, "Żydowskie dzieje i religia".


Palestine banner
Viva Palestina!

Jedyną drogą prowadzenia wojny w sposób moralny jest droga żydowska: niszczyć miejsca święte. Zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci

Mit “6 milionów”
PDF

Pożegnanie z Izraelem, cierniem Bliskiego Wschodu
Jack Bernstein

Fotografie 

Międzynarodowy Żyd    
Henry Ford


Talmud unmasked
Talmud obnażony


 Izraelska kontrola nad Stanami Zjednoczonymi
James Petras

Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce

Żydowski rasizm
Dr David Duke

Tematy Jeszcze Bardziej Niebezpieczne
Dr Dariusz Ratajczak

Moja Walka - Mein Kampf
Adolf Hitler

"Nie jestem Amerykaninem o wierze żydowskiej, ale Żydem. Jestem Amerykaninem. Byłem Amerykaninem przez 63 / 64 mojego życia, ale Żydem byłem przez 4000 lat."

- Rabin Stephen S Wise, prezydent Amerykańskiego i Światowego Kongresu Żydów


Poszukiwacze żydowskiego genu - Shlomo Sand


Ustami rabina: Syjonizm to afirmacja judaizmu
Gilad Atzmon

Mit Holocaustu
Robert Faurisson

The Jewish hand behind Internet The Jews behind Google, Facebook, Wikipedia, Yahoo!, MySpace, eBay...

Wielka Encyklopedia Żydów

Erec Izrael Haszlema – biblijne granice Królestwa Izraela

Syjonizm w Ameryce
James Petras

The Founding Myths of Modern Israel
Shahak: "Żydowskie dzieje"

Wyznania szpiega: Sayanim
Victor Ostrovski i Claire Hoy

Reel Bad Arabs - Revealing the racist Jewish Hollywood propaganda

Żydowscy bojówkarze z Europy z misją w Izraelu
JDL - Jewish Defense League

Operacja Hasbara: przegrana bitwa - Jerzy Szygiel

Donald Tusk - Judeopolonia
Tusk - Judeopolonia


Syjonizm i III Rzesza - Mark Weber

Protokoly obrad medrcow Syjonu

Filmy wideo

Talmud i mechanizmy obronne
Izrael Shahak

ADL: 80 mln „antysemitycznych” Amerykanów
Pastor Ted Pike

Żydowska Supremacja
Dr David Duke

Karykatury 

Aktyvizm! - Join the Fight!


Down with Zio-Apartheid
 Stop Jewish Apartheid!